Alec uskoczył wprawdzie od razu, lecz Becky usłyszała jego przekleństwo i

stłumił westchnienie i ruszył ku krętym schodom.
mogło okazać się całkiem miłe. Gospodarz
w Waszyngtonie.
- Wydawało mi się, że w tych sprawach nic nie
by zniknął tak szybko?
wspaniale utrzymany ogród, bajecznie
- Nie. Przynajmniej nie takie, o jakich myślisz.
– Tak myślisz? No cóż, nigdy nie byłem koneserem win. Dobra
- Kingsfeld był tamtej nocy u White'a co najmniej
chłopców.
Jednym uchem słuchała księdza dziękującego za błogosławieństwo,
Dziennikarze i reporterzy kłębili się przed wejściem do
się ciebie bałem.
Sebastian przyjechał do Vermontu nieogolony, zmęczony po

własnością Korony i jeszcze trudniej byłoby ci ją odzyskać. Korona mogłaby, dajmy na to,

- Miałam dużo szczęścia...
wjechała na puste miejsce przed budynkiem poczty w samym
osiemnaście lat, wodziła za nos wielu dżentelmenów.

- Chce pan dokładnego wyliczenia?

- Isabella!
- Będzie zajęta z Marissa do dziesiątej - wtrącił szybko.
- Całe szczęście.

ktoś z rodziny. Ponieważ jednak Sebastian nie miał rodzeństwa,

Prócz tego, że była wspólniczką porwania, mogła też coś wiedzieć o spisku Kurkowa, sądząc
Tłum ponownie oklaskiwał ich hojność.
Noc zrobiła się chłodna, ale gniew sprawił, że tego nie czuła. Ubrany na czarno portier nie